Obserwatorzy

Translator

środa, 1 lutego 2012

Trzecia Zapisywajka. Gotowi do biegu? Start!

Witam!

Mnóstwooooooo obowiązków nie pozwoliło mi opublikować cennika tak szybko jak chciałam, ale w końcu udało mi się wyliczyć ceny nowości i nanieść je na zeskanowany katalog. Pozostałe strony wklejam z postu o Drugiej Zapisywajce, bo tamte ceny nie uległy zmianom. Mała modyfikacja nastąpi tylko w przypadku zestawów papierów / notesy do scrapbookingu. Teraz zamawiam je jedynie, gdy ktoś chce kupić cały notes. Nie ma możliwości zamówienia pojedynczych arkuszy! Druga modyfikacja to cena na tkaninę o nr katalogowym 0025 070. Jej cena za metr to 80,00 zł (40,00 zł / 0,5 m). Wymiary tkaniny za 80 zł to 1 x 1,15 m!!! A nie jak w przypadku pozostałych materiałów 1 x 1,40 m.

  • Termin ostatecznego przyjmowania zamówień mija 20. lutego. 
  • Bardzo proszę składać zamówienia w oparciu o nr katalogowe. 
  • Materiały można zamówić w najmniejszym kawałku 50 x 70 cm (w katalogu określiłam to jako 0,25m)
  • Wstążki, występujące w zestawach po pięć sztuk (pięć różnych wzorów w zestawie) można zamawiać również pojedynczo. Bardzo proszę o info, o którą wstążeczkę z danego zestawu chodzi. Wstążek z zestawu nie dziele już na mniejsze kawałki. Kupujesz 2 m wstążki z danego wzoru!
  • Bardzo proszę o podanie dokładnych danych do wysyłki i do faktury oraz, jeśli to nie problem, nr telefonu. Chodzi o to, że gdybym nie mogła się z Wami kontaktować mailowo, będę mogła jeszcze zadzwonić, gdyby coś było nie tak z Waszym zamówieniem.
  • Wpłat można dokonywać najwcześniej po potwierdzeniu przeze mnie co ostatecznie udało się zamówić, choć z reguły płacicie dopiero, gdy towar mam już pod ręką, bo wtedy najłatwiej obliczyć mi koszty przesyłki. 
  • Bardzo prosiłabym również, o ile posiadacie bloga lub konto na Facebooku, o wklejenie tam banerka z linkiem do Zapisywajki. 
  • Jeśli gdzieś, przez nie dopatrzenie, nie dopisałam ceny, piszcie śmiało lub dzwońcie. Oto namiary: archeoexpert@wp.pl lub +48 505 429 442 oraz GG: 16148738, ale na GG trochę trudno mnie złapać :) 
Po 20. lutego kontaktuję się z moją hurtownią i dowiem się, co ostatecznie udało się zamówić. Zdarza się, że część artykułów, zwłaszcza te z żółtymi gwiazdkami, jest na wyczerpaniu i nie można ich już zamówić.

Każdy, kto złoży zamówienie, otrzyma w przesyłce również najnowszy katalog Tildy w formie książeczki. Jeśli czujecie jednak, że macie potrzebę posiadania go już teraz, możecie go otrzymać przy zamówieniu któregoś z artykułów które wystawiam teraz na allegro (jako użytkownik: pa_ochra).

 Zapraszam na zakupy :)






czwartek, 19 stycznia 2012

Zajawka III. Zapisywajki Tildowej

Witam przede wszystkim osoby, które zaglądają tu ze względu na Tildę.

Lada dzień dotrą do mnie najnowsze katalogi z nową kolekcją autorstwa Tone Finnanger. Jak tylko będę już miała jakiś w ręku - zeskanuję go, naniosę ceny i będziecie mogły zacząć składać zamówienia. Jeśli ktoś potrzebuje czegoś ekspresowo - będę robiła mniejsze zakupy pewnie jeszcze w styczniu, ale koniec III. Zapisywajki przewiduję na drugą połowę lutego, tak, żeby wasze zamówione artykuły były dostępne na początku marca.

A dziś, chcę Wam przedstawić co nowego znajdziecie w najnowszej książce (na którą też zbieram zapisy) oraz w katalogu:

poniedziałek, 16 stycznia 2012

niedziela, 1 stycznia 2012

Noworocznie :D

Kochani moi "czytelnicy"!

Chciałabym złożyć Wam serdeczne i jak najbardziej szczere życzenia noworoczne. Przede wszystkim chciałabym Wam życzyć, żeby przyszły rok był dla Was pod każdym względem lepszy od 2011! A oprócz tego, chciałabym, żeby spełniły się Wam wszystkie dobre życzenia, które usłyszeliście w okresie około świątecznym i około noworocznym :)

Wiem, że mój blog, to przede wszystkim blog craftowy, ale ostatnio jakoś tak wyszło, że z produkcją jestem na bakier... Ech, a oto dlaczego mam mało czasu dla aniołków, filców, biżutek, czy czego tam jeszcze:


Te dziwne cosie powyżej, to fragmenty ceramiki, znalezione w trakcie prowadzonego przeze mnie nadzoru archeologicznego. Jest to fragment dokumentacji związanej z zakończeniem prac terenowych. Ech... Niestety, zawód archeologa to nie tylko poszukiwanie Świętego Graala ;), ale dużo bardziej nudna i o wiele mniej romantyczna praca gabinetowa związana z pisaniem sprawozdań i opracowań... Nie lubię tego, ale mam dwa wyjścia - napisać i zapomnieć, albo nie napisać i pamiętać :) Ponieważ będzie to nade mną wisiało jak miecz Damoklesa, postanowiłam, że po Świętach ostro wezmę się do pracy, żeby jak najszybciej mieć to za sobą. Jak na razie szukałam różnych wymówek, żeby tylko nie musieć zabrać się do pisania, rysowania, analizowania... Odkryłam nawet, że to jakiś rodzaj lekkiej choroby psychicznej, na którą "choruje" chyba większość z nas. Bo chciałabym zrobić wśród Was małą ankietę, czy Wy też miałyście lub macie coś takiego, że gdy trzeba wypełnić jakiś obowiązek - wziąć byka za rogi, np. zacząć naukę do egzaminu, nagle musicie umyć wszystkie okna w całym mieszkaniu / domu i przejrzeć dawno walające się gdzieś dokumenty i ugotować obiad z pięciu dań i odwiedzić dawno niewidzianą ciotkę i zrobić wielkie pranie z prasowaniem i.... Czyli rzeczy, na które normalnie nawet byście nie spojrzały??

Czekam na komentarze. Mam nadzieję, że nie jestem odosobniona :P