na ten post - przepraszam, ale byłam zajęta. Cały dzień przerzucałam ksiązki. Teraz zostało mi już tylko ok. 300 szt., a mam za sobą blisko 5000!
Najlepszy numer, że zdjęcie całości okazało sie kiepskiej jakości :( I znów wyszło to dopiero po zrzuceniu fotek... Ech, muszę chyba od razu zrzucać na kompa i sprawdzać :(. No nic - na razie pokazuję takie, a jeżeli będę miałą okazję - wymienię na lepsze. Piszę, jesli będę miała okazję, bo torba już zostałą wysłana, i jeśli spodoba się, już do mnie nie wróci. Ale może jednak jeszcze ja odzyskam - pożyjemy - zobaczymy.
A więc przedstawiam moją najnowszą torbę filcowaną na mokro. Materiał - czesanka polska (ciemny grafit i czewienie) oraz merynos - pozostałe kolory. Niewielkie dodatki nici wełnianych i przędzy jedwabnej.
Kolejny Zjazd Twórczo Zakręconych
-
Dziś post wyłącznie informacyjny - nierecenzyjny :)
Serdecznie zapraszam do udziału w zjeździe Twórczo Zakręconych w Ustroniu.
Więcej informacji znajdziec...
10 lat temu
jest rozkoszna :D zdjęcia ..hm.. spróbuj lepiej oświetlić to powinno pomóc. albo można wyostrzyć w PSie :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ta jest subtelniejsza niż ostatnia, ale obie mi się podobają :) jak zwykle nie potrafię stanowczo zdecydować która lepsza :P
OdpowiedzUsuń