Co prawda, w poście o candy przedstawiłam już kilka godzin temu zwyciężczynię, ale ponieważ nie pokazałam na to żadnych dowodów (patrz: foto) chciałabym zamieścić fotorelację:
1) Najpierw było cięcie karteczek, wypisywanie nicków i staranne zaginanie każdej z nich.
2) Potem było wybieranie sierotki Marysi - kandydatki były dwie - Asia i Hania, ale gdy postawiłam warunek - trzeba być uczesaną (to taki mały szantaż Asi, która straaaaaasznie nie lubi się czesać), szybko została jedna kandydatka (Asia wolała nielosować niż uczesać się :)).
Tu widać Hanię jak miesza:
3) i wybiera zwyciężczynię:
4) i tadam:
Serdecznie gratuluję i bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, które (którzy?) wzięli udział w zabawie. Starałam się zajrzeć na blog każdej uczestniczki - są bardzo fajne i inspirujące!
Dziękuję też osobom, które postanowiły obserwować tego bloga.
Wkrótce przedstawię moje nowe wytwory, ale proszę o wyrozumiałość bo moja rodzinka w tym roku jakoś ciężej przechodzi przez sezon grypowy :( Ale mogę zdradzić, że wciągnęła mnie nowa mania - filc!
Kolejny Zjazd Twórczo Zakręconych
-
Dziś post wyłącznie informacyjny - nierecenzyjny :)
Serdecznie zapraszam do udziału w zjeździe Twórczo Zakręconych w Ustroniu.
Więcej informacji znajdziec...
10 lat temu
OHHH!!!! Bardzo, bardzo mi miło! Dziękuję!!!
OdpowiedzUsuńZwłaszcza że Twój kwiatuszek jest śliczny, a ja rzadko chodzę w swoich broszkach, wolę takie od innych ;)
Super, niesamowicie się cieszę, zrobiłaś mi bardzo dużą przyjemność :)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
Chciałam podać adres, ale jakoś nie mogę odnaleźć Twojego maila... Przepraszam, może po prostu jakoś nie zauważam go. Czy mogłabyś się odezwać na mój? czarnotasylwia@gmail.com
Sylwia
PS. Do soboty jest też czas na zapisy do mojego candy, zapraszam: http://filcowewybryki.blogspot.com/2011/02/candy.html