Ostatnia z tria ostatnio ufilcowanych torebek. Jak widać, maki znowu górą :) Torebka miesci wewnątrz format A4 na styk. Ufilcowana z merynosów, z dodatkami: przędza jedwabna, nici jedwabne, loki wełniane i drobne wełniane kuleczki. Bardzo ładna, nie chwaląc się :)
Kolejny Zjazd Twórczo Zakręconych
-
Dziś post wyłącznie informacyjny - nierecenzyjny :)
Serdecznie zapraszam do udziału w zjeździe Twórczo Zakręconych w Ustroniu.
Więcej informacji znajdziec...
10 lat temu
Przepiękne torby. Sama nie wiem która najbardziej mi się podoba. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Janeczko! Ja z kolei nie mogę sie napatrzeć na koralikowe i frywolitkowe cuda, które wyrabiasz.
Usuńcuuudna, po prostu śliczna makowa torba :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję, Aiceno! Nie tylko Tobie wpadła w oko i chyba będę musiała otworzyć produkcję taśmową :D
UsuńŚliczna:)))
OdpowiedzUsuń