Maszyna nadal ma swoje fochy, choć już jest troszkę lepiej. Wasze rady pomagają - jeszcze raz bardzo za nie dziękuję!
Ale z szyciowych osiągnięć nie mam jeszcze nic do pokazania, ale żaby nie było, że nic nie robię - pokażę kolczyki, które jeszcze dziś trafią na allegro - może komuś wpadną w oko przed Świętami.
Wykonane z dość dużych pastylek lazurowego szkła weneckiego oraz z sieczki masy perłowej w odpowiednim kolorze. Splątałam je na srebrnym druciku, więc są "pół - szlachetne" :P
... a tak prezentują się na mojej najmłodszej, strasznie przeziębionej z resztą, modelce :)
Kolejny Zjazd Twórczo Zakręconych
-
Dziś post wyłącznie informacyjny - nierecenzyjny :)
Serdecznie zapraszam do udziału w zjeździe Twórczo Zakręconych w Ustroniu.
Więcej informacji znajdziec...
10 lat temu
piekne i mi tez niebiesko :)
OdpowiedzUsuńśliczne są :)
OdpowiedzUsuńPiękne niebiańskie kolczyki :)
OdpowiedzUsuńcałkiem fajnie się prezentuja na takiej pięknej modelce:)
OdpowiedzUsuńZajrzyj co u mnie nowego powstało:
http://kasiulkowetwory.blogspot.com
pozdrawiam-ARTYSTKA26
O! Płodozmian zauważam, kolor obiecujący pogodne zimowe niebo. Modelce w tych kolczykach mam nadzieję się już poprawiło?
OdpowiedzUsuńbardzo ladne:)
OdpowiedzUsuńzłamanymi iglami sie nie przejmuj, zrob sobie zapas to niebęda się łamać
OdpowiedzUsuńkolczyki mają piękny kolor, zresztą taka modelka je prezentuje !!!