Obserwatorzy

Translator

piątek, 20 listopada 2015

Bombki malowane

Były malowane bransoletki i kolczyki i inne inszości, więc skoro Święta za pasem - pojawiły się bombki malowane :)






Dzisiaj popełniłam je po raz pierwszy i widzę małe niedoróbki, ale są dużo szybsze niż frywolitkoe, więc nie wykluczone, że powstanie jeszcze kilka sztuk :D

Co Wy na to? Nadają siedo pokazywania ludziom? :P

czwartek, 12 listopada 2015

Kolejne zaległości

powstałe w czasie, gdy nie miałam czasu blogować i fotografować




Powyżej piórnik na biurko, oczywiście - ręcznie malowany!




środa, 11 listopada 2015

Dalszy ciąg szalika i nie tylko :)





Szalik skończony. Późną nocą, więc obfociłam dopiero jak wstał nowy dzień. W wersji luzem, bo na ludziu, czyli na nowej właścicielce się nie dało :). Właściwie, to poniekąd skończyłam go wczoraj specjalnie, bo Julcia, gdy tylko widziała mnie z robótką w ręce od razu przybiegała i dopytywała - Robisz dla mnie szalik? 
- Tak. - odpowiadałam zgodnie z prawdą.
- Acha. Robisz dla mnie szalik. - Powtarzała mało rezolutnie moja 2,5-latka, po czym wracała do swoich zajęć. Ponieważ jednak szalik dłubałam po malutku, jakoś tak przez tydzień, zaczęłam wyczuwać, że gdy pierwsze pytania i odpowiedzi przemieszane były z dużą radością, to następne dni zamieniły radość w przyzwyczajenie, a nawet w lekkie rozczarowanie, czy może po prostu stwierdzenie stanu rzeczy. Zabrakło mi więc elementu wiary, że szalik zostanie kiedyś skończony, skoro dziecko znało tylko etap początku i powstawania tego przedmiotu. Z duża niecierpliwością oczekiwałam poranka, żeby zobaczyć jej minę, gdy oznajmię finał. I co?

I nic, bo moje maleństwo wstało i wcale jej nie ruszył skończony szalik. Nawet nie chciała przymierzyć. Oj, masz! Cała moja duma pękła jak bańka :C Na szczęście, do kościoła już założyła :)
......
Wyszło mi prawie opowiadanie w stylu "Tydzień z życia rękodzielniczki i matki" :D

Więc jak na rękodzielniczkę przystało - trochę fotek: zakładki, kolczyki, bransoletki:



















wtorek, 10 listopada 2015

Przygotowania do Świąt

rozpoczynam od przeglądu mojego kramiku z myślą co mogłoby innych uszczęśliwić w formie prezentów. I co Wy na takie ewentualne prezenty?