Ha! Wychodzi na to, że popadam z jednej skrajności w drugą :) Najpierw milczałam przerwie przez pół roku, a teraz posty dzień po dniu :)) No tak, ale tak jakoś wyszło...
Dziś chciałaby pokazać Wam efekty działania pod presją :) Pewna znajoma osóbka poprosiła mnie o ufilcowanie jej sporego tulipana. Kolory miały oscylować w odcieniach różu, ale unikać miałam "wściekłego" różu, dlatego wybrałam róż pastelowy, brudny róż, odrobinę bieli i jasnej zieleni. Eksperymentowałam w dużym stopniu, bo tego typu tworu jeszcze nie wykonywałam. Można powiedzieć, że "znów" straciłam dziewictwo :P
W pierwszym podejściu ufilcowałam tulipana podobnie jak torbę, czyli na wykroju. Obłożyłam do z obu stron i rozcięłam u góry. Niestety, czesanka zbiegła się zbyt mocno i pierwszy tulip wyszedł zbyt mały :(
Drugiego ufilcowałam już całkiem inaczej. Jako pierwszą ufilcowałam łodygę, do której miały być osobno dofilcowywane płatki. Ale dofilcował się tylko pierwszy z nich. Pozostałe już nie chciały się "uczepić", więc każdy z nich został wykonany osobno, a potem doszyłam je do łodygi. Tym razem rozmiar się zgadzał, ale efekt końcowy mało przypomina tulipana i chyba jednak nie sprostał oczekiwaniom zleceniodawcy, choć ja go lubię :) Ale dlatego nie lubię wykonywać niczego na zlecenie - z filcem jest tak, że nigdy do końca nie wiadomo co wyjdzie ostatecznie...
Kolejny Zjazd Twórczo Zakręconych
-
Dziś post wyłącznie informacyjny - nierecenzyjny :)
Serdecznie zapraszam do udziału w zjeździe Twórczo Zakręconych w Ustroniu.
Więcej informacji znajdziec...
10 lat temu
Piękne są Twoje tulipany, a kolorki dobrałaś świetnie!
OdpowiedzUsuńJaki cudowny ten drugi!!! CUDOWNY!!!! A jego łodyga wygląda trochę jak mysi ogonek, wprowadza taki lekko - żartowny charakter. Bo kwiat taki rajsko dorodny. Naprawdę - chylę czoła :) I życzę dużo takich dzieł - podglądaczka z "piesków".
OdpowiedzUsuńKochana nie marudź - bo piękny wyszedł:D Pracuję nad usztywnieniem i juz bardzo przypominana tulipana po mu się kształt zmienił. Niem mogę się fotek doczekać z jego udziałem :)))
OdpowiedzUsuń